niedziela, 27 kwietnia 2014

Varsaw is also happy, beauty, green, what else...?

No hej miśki!
To ja Emi. (mój pierwszy post yeah!)
Lubicie Warszawę? Bo ja tak. Cieszę, się, że nie jest typowym milionowym miastem, szarym miastem, bez dzikiej zieleni, zakurzonych ulic. Mi tu się podoba.
Macie jakieś ulubione zaciszne miejsca w swoim mieście/miejscu w którym mieszkasz?
Ja tak. Szczeże? To mój dom. A konkretnie mój ogródek. 
 Nie, nie mieszkam za Warszawą. Raczej bliżej ruchliwej ulicy. Ale magicznym sposobem, jak pewnym słonecznym rankiem, usiądę sobie na mojej ławeczce, z pysznym śniadankiem i kubkiem zielonej herbaty, nic nie słychać. No może poza śpiewem ptaków. Nie wiem co za tym stoi? Możliwe, że umiejętnie ustawiony budynek gospodarczo-biurowy, odgradzający nasz intymny świat od zachłannych oczu współczesnej cywilizacji (jeszcze usta, nie zapomnijmy o ustach).
Ależ metaforycznie pojechałam, nie ma co!
Tu kończę, zostawiając was z ogródkowymi zdjęciami.

Love this place





6 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam Warszawę, choć rzadko w niej bywam.

    http://karolina-life-and-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. My (to znaczy ja i Gosia) mieszkamy tu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam warszawy, nigdy tam nie byłam :)
    masz ciekawego i kreatywnego bloga!
    może zgodzisz się na wspólną obserwację?
    lubię być w kontakcie z pozytywnymi ludźmi :)
    pozdrawiam ciepło ;*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia. :D
    Ja w Warszawie byłam tylko raz.

    Zapraszam na mojego bloga. Jeśli Ci się spodoba zapraszam też do skomentowania i obserwacji. :)
    lilianka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. powodzenia !

    endrie-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń